Budowanie domu krok po kroku: fundamenty

Wiosna to najczęściej wybierana pora roku na rozpoczęcie budowy domu. Jednak sama pora roku doda nam wyłącznie skrzydeł przy budowie domu. Podstawą jest dobry plan. Więc od czego zacząć?

Budowę domu należy rozpocząć od solidnych fundamentów. Są one podstawą całego budynku, więc mocne i trwałe oparcie na gruncie to element niezbędny w zapewnieniu bezpieczeństwa całej konstrukcji. Dlatego sam projekt, jak i całe wykonanie fundamentów wymaga szczególnej precyzji, ponieważ ewentualnie błędy powstałe właśnie na tym etapie będą trudne do korekty, a co się z tym wiąże – na pewno kosztowne. 
 

Czy warto wybrać w takim razie gotowy projekt domu, aby uniknąć ewentualnych błędów w sposobie fundamentowania?

Każdy powtarzalny, gotowy projekt posiada co prawda określone wytyczne co do posadowienia konstrukcji budynku względem jego obciążeń, które będą przekazywane na fundament oraz na grunt. Jednak należy pamiętać, że wytyczne te odnoszą się dla średniej nośności gruntu oraz dla centralnej strefy klimatycznej Polski, natomiast faktyczne wymagania na wybranej przez nas działce mogą znacząco odbiegać od zawartych w projekcie wytycznych. Może okazać się, że niezbędna będzie modyfikacja w sposobie fundamentowania budynku.
 

Jakie sytuacje dokładnie będą wpływały na zmianę sposobu fundamentowania?

Na zmianę sposobu fundamentowania ma wpływ głównie sam grunt. Jeżeli okaże się na przykład, że podłoże jest nasypowe,  torfowiskiem, obszarem szkód górniczych lub gruntem niepewnym (nieprzebadanym geotechnicznie) – wtedy fundamenty zwykle wymagają przeprojektowania. Koniecznym wymogiem podczas projektowania fundamentów jest precyzyjna znajomość warunków panujących na działce – warto więc wykonać wszelkie badania gruntu jeszcze przed zakupem działki w celu rzeczywistego oszacowania kosztu budowy domu. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy wokół wybranej przez nas działki istnieją już domy podobne gabarytami do wybranego przez nas, a podczas ich budowy nie było żadnych komplikacji – wtedy ewentualnie możemy z takich badań zrezygnować.
 

A co ze wspomnianą strefą klimatyczną? Czy ma ona wpływ na głębokość wykopów pod fundamenty?

Zasadą jest, że głębokość osadzenia fundamentów powinna wynosić od 0,8 m w głąb ziemi do 1,4 m w zależności od regionu - tyle wynosi bowiem zakres przemarzania gruntu w skali całego kraju. Jednak nie ma konieczności tak głębokich wykopów względem poziomu działki – częstym rozwiązaniem w celu uniknięcia kosztownego wywozu ziemi z takich wykopu jest utworzenie wokół domu niewielkiej skarpy. Wtedy głębokość wykopu wyznacza się od szczytu takiej skarpy. Takie rozwiązanie ma dodatkowe zalety – ochrona w razie jakichkolwiek podtopień.
 

Spośród jakich sposobów fundamentowania możemy wybrać?

W przypadku budowy domu jednorodzinnego zazwyczaj stosuje się ławy fundamentowe, gdyż obciążenia przekazywane na fundamenty nie są szczególnie duże. Ława fundamentowa to betonowe poszerzenie ścian nośnych, które umożliwiają rozłożenie obciążenia na większej powierzchni, a ich zbrojenia wzdłużne zapewniają większą stabilizację. Jeżeli okaże się, że nośność gruntu zmusza do wykonania ławy szerokiej (a tym samym wyższej), wykonuje się ją z elementów żelbetowych w zbrojeniu poprzecznym. Jeżeli natomiast warunki na działce są sprzyjające (na przykład grunt jest wysokonośny lub dom wykonywany jest w konstrukcji szkieletowej), może okazać się, że wykonanie ław fundamentowych nie jest konieczne.
 

Czy w takim przypadku nie trzeba zastąpić czymś ław fundamentowych?

Zastępuje się je wtedy mniej masywnym fundamentem o szerokości adekwatnej do grubości ścian nadziemia (czyli około 25 cm), wylewanym wprost do gruntu.
 

A co z ławami schodkowymi?

Wykonuje się je wtedy, gdy dom ma być częściowo podpiwniczony, jest budowany na skarpie lub ma przylegać do istniejącego już budynku. Ale raczej powinniśmy unikać tego typu konstrukcji, dlatego, że zazwyczaj nie ma możliwości zapewnienia skutecznej ochrony piwnicy przed wilgocią, a dodatkowo znacznie komplikuje to fundamentowanie. Jeżeli jednak wykonanie ław schodkowych jest niezbędne – buduje się je ze zbrojeniem wzdłużnym w obrębie całej ich długości, wysokość stopni nie jest większa niż 30 cm, a długość wynosi min. 1 m. 
 

Czy istnieje jakieś rozwiązanie, jeżeli nie znamy warunków panujących na wybranej przez nas działce? Co wtedy?

Jeżeli okaże się, że np. grunt ma słabą nośność istnieje możliwość wykonania żelbetowych fundamentów płytowych. Płyta taka umożliwia rozłożenie obciążenia budynku na dużej powierzchni. Rozwiązanie to jest lepsze niż szerokie ławy żelbetowe w przypadku małej powierzchni budynku i gdy odległość pomiędzy ścianami nośnymi tego budynku jest niewielka. Dlaczego? Ponieważ prościej jest wykonać jedną płytę żelbetową pod całą konstrukcją budynku, niż ławy pod każdą ze ścian z osobna. Płyta fundamentowa sprawdzi się także w przypadku, gdy dom będzie podpiwniczony – będzie ona również stanowić podłogę piwnicy. Dodatkowo – jeżeli płyta zostanie odpowiednio ocieplona, a pod nią znajdzie się warstwa stabilizująco-drenażowa – nie będzie konieczności osadzania jej poniżej poziomu przemarzania. Dzięki takiemu rozwiązaniu zapobiegniemy bowiem utracie ciepła poprzez jego przenikanie do gruntu ścianami nośnymi.
 

Czy istnieje jeszcze inny rodzaj fundamentowania poza opisanymi powyżej?

Stosuje się również fundamenty palowe – w przypadku, gdy warstwa nośna gruntu znajduje się głęboko. Podstawą takich fundamentów są słupy żelbetowe rozmieszczonych co 2-3 m, na których osadza się żelbetowa belkę stanowiącą podparcie dla ścian nośnych. Parametry słupów (głębokość, przekrój, zbrojenie) określa się pod wymogi idące za nośnością gruntu. Dzięki punktowym podparciu możliwe jest ułożenie ocieplenia wokół belki, co daje nam dobrą izolację termiczną ścian od gruntu – to dodatkowa zaleta takiego sposobu fundamentowania.
 

Zaraz po fundamentach kolej na ściany podziemia. Z czego je wznosić?

Ściany podziemia wylewa się bryłowo – w deskowaniu. Wykonuje się je z szalunkami wielokrotnego użycia (można je wypożyczyć) lub z użyciem szalunków murowanych. W przypadku domu, który będzie podpiwniczony niezbędne może okazać się podparcie słupami żelbetowymi albo zbrojeniem układanym poziomo. Dzięki temu zabiegowi ściany zostaną ochronione przed odkształceniem w wyniku naporu gruntu. Ściany nadziemia wznosi się najczęściej z łatwo dostępnych betonowych bloczków fundamentowych (najczęściej o wymiarach 38 x 24 x 12 cm). Można również wykorzystać bloczki keramzytobetonowe (podwyższą ciepłochronność) albo betonowe pustaki zasypowe (umożliwiają wzmocnienie ścian zbrojeniem pionowym). 
 

Ochrona przed wilgocią – jaką zastosować w domu niepodpiwniczonym?

W przypadku domu niepodpiwniczonego wystarczy wodoszczelna izolacja przeciwwilgociowa pozioma (na styku podziemnej i nadziemnej części domu). Zapewnia ochronę przed wilgocią kapilarną (zjawisko przemieszczania się cząsteczek wody w górę, w porowatych materiałach), inaczej podsiąkaniem kapilarnym. Izolację taką układa się poziomo na ścianach fundamentowych  zewnętrznych i wewnętrznych, powyżej poziomu gruntu. Można ją wykonać na przykład z dwóch warstw papy podkładowej z włókna szklanego lub poliestru, sklejonych lepikiem na zimno, wysuniętych około 20 cm poza ściany (tak, aby można było zapewnić łączność z izolacją pod podłogą parteru). Dodatkowo ściany fundamentowe zabezpiecza się emulsją asfaltowo-kauczukową po obu stronach w celu zmniejszenia stopnia nasiąkliwości wodą i związkami chemicznymi zawartymi w gruncie.
 

Co w takim razie z izolacją w domach z piwnicą?

Oprócz ochrony przed wilgocią kapilarną konieczne jest zastosowanie izolacji przed wodą gruntową, ponieważ w skali roku jej poziom może się znacznie zmieniać. W celu zapewnienia odpowiedniej ochrony stosuje się tzw. „wannę hydroizolacyjną” - od powierzchni gruntu, przez ściany zewnętrzne, aż do podłogi piwnicy. Dobór materiałów uwarunkowany będzie konkretnymi parametrami wodno-gruntowymi działki. Izolację wykonuje się poziomo na ławach fundamentowych z dwóch warstw papy na lepiku, następnie łączy się ją z izolacją podpodłogową piwnicy. Kolejną warstwę izolacji poziomej wykonuje się na ścianach piwnicy już powyżej poziomu gruntu. Natomiast izolację przeciwwilgociową pionową można wykonać z jednej lub dwóch warstw papy wzmocnionych folią kubełkową (przy założeniu, że warunki gruntowe są względnie korzystne). Aby ochronić piwnicę przed zalaniem stosuje się również wkopany w ziemię tzw. drenaż opaskowy, czyli system rur odprowadzających wodę dookoła budynku zmniejszający tym samym napór wody na ściany fundamentowe i podłogę piwnicy.
 

Z czego wykonuje się izolację fundamentów?

Są to najczęściej asfaltowe materiały bitumiczne (papy, emulsje, lepiki), folie PCV lub polimerowe zaprawy wodoszczelne (w podziemiu jest to wyłącznie papa z włókna szklanego lub z poliestru). Powszechnym materiałem jest również folia kubełkowa (tłoczona) stanowiąca materiał wzmacniający (drenażowy i osłonowy), chroniący przed wsiąkaniem wody.
 

A co z ochroną przed utratą ciepła?

Główne znaczenie ma tutaj warstwa ocieplenia zastosowana w podłodze parteru. Natomiast poniżej poziomu gruntu znaczenie ma wysokość wzniesienia podłogi ponad teren. Jeżeli jest to powyżej około 50 cm – wystarczającą ochroną będzie termoizolacja cokołu domu. Dodatkowo można zastosować bloczki keramzytowe lub pustaki betonowe (z wkładką styropianową) w górnych warstwach ścian fundamentowych, które dodatkowo zwiększą ochronę przed utratą ciepła. Jeżeli w piwnicy mają znajdować się pomieszczenia ogrzewane – jej ściany ocieplamy na całej wysokości, przeciwnie – wystarczy ocieplenie 1 m w dół od poziomu terenu.
 

Jakie materiały stosuje się do izolacji termicznej?

Ze względu na bezpośredni kontakt z gruntem najlepszym materiałem w podziemiach będzie polistyren ekstrudowany XPS. Do tej pory w głównej mierze wykorzystywano do tego celu styropian EPS, jednak XPS charakteryzuje się niższym stopniem nasiąkliwości, większą wytrzymałością na nacisk i niższą o około 10% przewodnością cieplną (co wpływa na zmniejszenie grubości izolacji). Minusem jest wyższa cena. Tańszym materiałem zamiennym może być styropian wodoodporny wyprodukowany metodą agregatową – cechuje go wyższa gęstość w porównaniu do zwykłego styropianu, a jego powierzchnia pokryta jest warstwą zmniejszającą nasiąkliwość.